4.jpg

Jest to dla mnie ekscytujący temat, bo sama wreszcie wiem, czego moim włosom potrzeba, jakich produktów i w jakiej konfiguracji powinnam używać. Do swoich wniosków doszłam metodą prób i błędów, i szczerze powiem, że moje włosy nigdy nie były w tak dobrej kondycji.

Pewnie pamiętacie mój ostatni post o problemach ze skórą, trądzikiem różowatym, narzekaniem na maseczki i rozpoczęciem leczenia. Teraz, kiedy moje leczenie trwa już prawie 3 tygodnie mogę podzielić się z Wami tym jak przebiegał jego początek i jakie efekty zauważyłam po tym czasie. A jak możecie wywnioskować ze zdjęcia, efekty są jak najbardziej pozytywne.

IMG_3659.jpg
IMG_4421.jpg

Czyli jak noszenie maseczki i stres zrujnowały moją cerę i doprowadziły ją do bardzo poważnego stanu, którego leczenie zajmie parę miesięcy.

Pomimo pochmurnej pogody za oknem przychodzę dzisiaj do Was w wiosennym nastroju i z tematem włosów. Wiosną i latem przy delikatnych wietrzykach i cieplejszych dniach często ciężko utrzymać je w ryzach,  szczególnie gdy są długie. Pokaże Wam dzisiaj moje 4 sposoby na „fryzury” (choć nie wszystkie są do końca fryzurami) na sezon wiosna lato.

IMG_1608.JPG
4.jpg

Moja skóra dookoła ust i w okolicy nosa była zaczerwieniona i przesuszona. Prosta diagnoza jaką sobie postawiłam: to pewnie od maseczki. Nie raz, nie dwa czytaliśmy o fenomenie maskowego trądziku czy suchej i zmęczonej skóry, która pod maseczką nie może oddychać. Jednak do pracy zaczęłam nosić przyłbicę, by dać skórze odpocząć, a problem nie znikał. 

Jak mogliście się zorientować po moich poprzednich postach lubię dbać o włosy i obecnie staram się doprowadzić je do naprawdę dobrego stanu i zdrowego wyglądu. Zawsze miałam piękne i długie włosy aż nie naszło mnie na ich rozjaśnienie praktycznie do białego. Nie mogę jednak powiedzieć, że żałuję tego etapu w moim życiu jako, że uważam tą metamorfozę za dość udaną. Moje włosy jednak dość mocno to odchorowały i pięknych i lśniących stały się suche i matowe.

314164FF-AC25-4B5E-BD2B-1F7D1B533349-591